"Pies jest cnotą, która nie mogła zostać człowiekiem." Victor Hugo

Kilka słów o nas i jak to wszystko się zaczęło...

Nasza

filozofia

Hodowla Penkivil to owoc mojej osobistej pasji i podążania w życiu za tym, co się kocha. Celem hodowli jest obserwacja rozwoju rasy i działania zmierzające do jej stałego ulepszania. Moim priorytetem, jest zapewnienie każdemu szczeniakowi jak najlepszego startu w życiu oraz znalezienie mu najlepszego, kochającego domu. Wierzę, że tylko wtedy pies wieść będzie naprawdę szczęśliwe życie - obok swojego człowieka.

W Penkivil szczenięta są zawsze zaplanowane z większym wyprzedzeniem i są efektem przeanalizowanych skojarzeń mających na celu poprawę pogłowia rasy. Na oddzielnej podstronie Szczenięta mogą Państwo znaleźć szczegóły dotyczące sposobu odchowu maluchów oraz aktualizacji nt. naszych planów hodowlanych. 

Nasza hodowla jest zarejestrowana od 2015r. w Fédération Cynologique Internationale, organizacji jednoczącej hodowców psów na świecie od ponad stu lat.

Sama zaś od 2019 roku jestem w trakcie szkolenia sędziowskiego jako asystent kynologiczny VII grupy FCI.

Założycielka

i hodowca

Cześć

Nazywam się Marta Król i cieszę się, że trafiłeś/aś na tę stronę.

Oto moja historia...

Odkąd pamiętam moja rodzina nie żyła w sojuszu z jakimikolwiek zwierzętami. Pies, kot, żółw(!) nie wzbudzały w moich rodzicach dreszczyka ekscytacji lub rozczulenia. Pewnego dnia otrzymałam w prezencie kieszonkowy album ze zdjęciami i opisami ponad 300 ras psów. To była kolejna książka mająca "zabić czas" i potencjalnie rozwijać moje zainteresowania. Jak się potem okazało, książka nie wylądowała w przysłowiowej "szufladzie", bo krótko po jej otrzymaniu byłam całkiem niezła w rozpoznawaniu  niemal każdej rasy psa napotkanej na ulicy lub w telewizji. Przydatna umięjętnośc, jak na siedmiolatkę, prawda?:)

Dziś, jako osoba dorosła, wciąż pamiętam, że wtedy, przeglądając niemal do znudzenia różnorakich psich przedstawicieli w albumie, myślałam sobie jako dzieciak: "Kiedyś będę się opiekowała każdym z nich!".

 

Z biegiem lat dorosłam, a album odszedł w zapomnienie i kurzył się gdzieś w piwnicy.  Jednak o mojej słabości do psów nie zapomniałam. Jako nastolatka, po niezliczonych rozmowach rodzinnych doczekałam się wymarzonego, własnego psa! Był to samiec beagle maści tricolor o wdzięcznym imieniu Arnold. Z pewnością mogę dziś stwierdzić, że w dniu, w którym Arnold pojawił się w naszym domu, złapałam bakcyla i świat kynologii mnie pochłonął na dobre.

W okresie nastoletnim brałam udział w różnorakich szkoleniach, pierwszych wystawach psów rasowych, występowałam w konkursie Młody Prezenter... Wiele w tym czasie nauczyłam się o wychowaniu, behawiorze, wystawach i o tym co to znaczy żyć z psem pod jednym dachem. Po niespodziewanej i nagłej śmierci Arnolda w pięknym wieku 13 lat - czułam jakby świat się zawalił. 

 

Wkrótce dotarło do mnie, że nie potrafię żyć bez psa u swego boku...

Będąc już nieco bardziej niezależną osobą,  nie musiałam nikogo prosić o "pozwolenie" na zwierzaka. Wiedziałam jednocześnie, że nie znajdę już dla siebie beagle, który byłby godnym następcą Arnolda. Podświadomie szukałam psa podobnego do beagle (długie uszy, elegancka sylwetka, myśliwskie przeznaczenie), ale nieco większego i bardziej ukierunkowanego na człowieka. Po dłuuuugich i trudnych przemyśleniach, wybór był oczywisty: seter angielski.

 

Był rok 2015 i nie znalazłam żadnych dostępnych szczeniąt w kraju. Po głębszych poszukiwaniach i rozmowach z węgierską hodowlą, Nela, suczka maści orange belton dołączyła do nas zimą. Nela wypełniła dom momentalnie pozytywną energią. Powróciłam do ukochanego, psiego świata, gdzie poznałam i wciąż poznaje niesamowitych ludzi o podobnej pasji. 

Do dnia dzisiejszego ten mały psi album ma specjalne miejsce w moim sercu. Przypomina mi, jak to wszystko się zaczęło... od dziecięcych marzeń.

 

Marzeń, które własną determinacją i uporem spełniłam i wciąż staram się spełniać. Wstaję co rano widząc parę orzechowych ślepi, śmiejących się futrzastych pysków i machających ogonów, czekających na swój poranny spacer.

 

Poza czerpaniem radości z życia obok czworonogów, staram się być odpowiedzialnym hodowcą.

Marta

Penkivil to hodowla zarejestrowana w Zwiazku Kynologicznym w Polsce - jedynej organizacji w kraju zrzeszającej hodowców psów od 1948 r. i będącej członkiem FCI. Rodowody wydawane przez Związek Kynologiczny w Polsce/FCI uznawane są na całym świecie.

18d209_9937ceeb3b3c4102b4d91168e865e4e6~
18d209_6c24f1d055b04edaa2bacf1254ac537a~

W czym możemy pomóc?

Jeżeli mają Państwo pytania odnośnie hodowli lub seterów, zawsze chętnie odpowiemy!

Karmimy podopiecznych:

© 2020-21 by Marta Król

The content of this website (referred to as "material") is the copyright of Marta Król. The Material may not be used, sold, licensed, transferred, copied or reproduced in whole or in part in any manner or from or in or on any media to any party without the prior written consent of Marta Król.

Marta Król

woj. mazowieckie, Polska

 

Mail: hello@penkivil.pl

Tel: 692 705 962

  • Facebook
  • Instagram